Portal o modzie i urodzie.
Szukaj
Pielęgnacja

Jak czytać skład kosmetyku? Poradnik dla każdego

Redakcja sanaja.pl7 min czytania
Kobieta w jasnej łazience czyta etykietę kosmetyku, sprawdzając jego skład przed użyciem.To zdjęcie zostało wygenerowane z pomocą sztucznej inteligencji (AI).

Jak czytać skład kosmetyku? Poradnik dla każdego

Skład kosmetyku czyta się od początku listy INCI, ponieważ pierwsze pozycje zwykle występują w największym stężeniu. Wystarczy znać kilka grup składników, aby ocenić bazę produktu, substancje aktywne, konserwanty i potencjalne alergeny. Sprawdź, jak robić to bez ulegania marketingowym hasłom.

Co oznacza INCI?

INCI to skrót od International Nomenclature of Cosmetic Ingredients, czyli międzynarodowego systemu nazw składników kosmetycznych. Ujednolicone oznaczenia pozwalają rozpoznać tę samą substancję niezależnie od kraju, w którym kupujesz produkt. Woda występuje jako Aqua, gliceryna jako Glycerin, a masło shea jako Butyrospermum Parkii Butter.

Składniki roślinne najczęściej zapisuje się po łacinie, natomiast związki chemiczne otrzymują nazwy angielskie. Nie oznacza to jednak, że nazwa angielska wskazuje na substancję sztuczną, a łacińska na całkowicie naturalną. O pochodzeniu i funkcji decyduje konkretny surowiec oraz jego zastosowanie w formule.

Lista INCI znajduje się zwykle z tyłu opakowania, na kartoniku albo na dołączonej ulotce. W Unii Europejskiej etykieta powinna zawierać także nazwę i adres producenta, pojemność, numer partii, funkcję produktu, datę minimalnej trwałości lub symbol PAO oraz ostrzeżenia dotyczące stosowania.

Jak odczytać kolejność składników?

System INCI wymaga podawania składników według malejącego udziału w recepturze. Pierwsza pozycja jest użyta w największej ilości, a kolejne występują w coraz mniejszych stężeniach. Dokładnych procentów nie poznasz z samej etykiety, ale kolejność pozwala ocenić proporcje.

Składniki obecne w ilości 1% lub mniejszej mogą być wymienione w dowolnej kolejności, lecz dopiero po substancjach występujących powyżej tego progu.

Pierwsze trzy do pięciu nazw tworzy zwykle bazę kosmetyku. W kremie może ona stanowić nawet około 80% formuły i odpowiada za konsystencję oraz podstawowe odczucie na skórze. Aqua występuje w kremach często w zakresie 0–70%, choć etykieta nie pokazuje jej dokładnego udziału.

Jeśli producent eksponuje olej, ekstrakt lub witaminę, sprawdź ich pozycję. Składnik aktywny umieszczony tuż przed kompozycją zapachową zwykle ma większy udział niż substancja wymieniona za nią. Ta reguła ma wyjątki. Retinol może działać w stężeniu 0,1–1%, dlatego jego obecność pod koniec listy nie musi oznaczać braku wartości.

Jak rozpoznać bazę kosmetyku?

Woda, gliceryna, oleje, alkohole tłuszczowe i emulgatory tworzą podstawę wielu kremów oraz balsamów. Glycerin jest humektantem, czyli wiąże wodę, natomiast masła i oleje pełnią funkcję emolientów, zmiękczając naskórek oraz ograniczając utratę wilgoci. Cetearyl Alcohol nie działa tak jak Alcohol Denat. To alkohol tłuszczowy, który może stabilizować emulsję i poprawiać jej konsystencję.

W recepturach o profilu roślinnym część wody może zastępować hydrolat, na przykład Rosa Damascena Flower Water albo Melissa Officinalis Water. Są to wody kwiatowe lub ziołowe powstające przy destylacji i wnoszą do produktu związki pochodzące z konkretnej rośliny.

Gdzie szukać składników aktywnych?

Witaminy, peptydy, ekstrakty, ceramidy, niacynamid i kwas hialuronowy odpowiadają za deklarowane działanie pielęgnacyjne. Ich pozycja powinna pasować do celu produktu oraz potrzeb skóry. Cera sucha może korzystać z połączenia humektantów, emolientów i substancji wspierających barierę hydrolipidową, a skóra wrażliwa zwykle lepiej toleruje prostsze formuły bez intensywnego zapachu.

Sama obecność składnika nie przesądza o działaniu. Liczą się także jego forma, stężenie, stabilność i całe połączenie surowców. Krótki skład bywa łatwiejszy do oceny, ale długa lista nie oznacza automatycznie złego kosmetyku.

Jak ocenić składniki, których możesz nie tolerować?

Nie istnieje jedna lista substancji szkodliwych dla każdej osoby. Reakcja zależy od rodzaju skóry, stężenia, miejsca aplikacji i częstotliwości stosowania. Produkt dopuszczony do sprzedaży musi spełniać wymagania bezpieczeństwa, ale nawet legalny składnik może podrażniać konkretną osobę.

Grupa Przykładowe nazwy INCI Na co zwrócić uwagę
Detergenty Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate Mogą przesuszać i naruszać warstwę lipidową, zwłaszcza przy skórze wrażliwej.
Silikony Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol Wygładzają powierzchnię i tworzą film, który nie każda cera dobrze toleruje.
Substancje zapachowe Parfum, Limonene, Citronellol, Geraniol Mogą wywoływać reakcje alergiczne u osób wrażliwych na zapachy.

SLS i SLES

SLS i SLES to detergenty odpowiadające za oczyszczanie i pienienie. W preparatach do włosów, twarzy lub ciała mogą usuwać nie tylko brud, lecz także część lipidów chroniących naskórek. Przy skórze suchej, atopowej albo podrażnionej mogą nasilać uczucie ściągnięcia, pieczenie i swędzenie.

Nie każda osoba musi ich unikać. Znaczenie ma rodzaj produktu, czas kontaktu ze skórą i obecność substancji łagodzących. Szampon spłukiwany po kilkudziesięciu sekundach działa inaczej niż preparat pozostawiany na twarzy.

Silikony i oleje mineralne

Silikony, takie jak Dimethicone czy Cyclopentasiloxane, tworzą gładki film ograniczający tarcie i ucieczkę wody. Nie dostarczają skórze witamin ani kwasów tłuszczowych, ale sama ich obecność nie oznacza toksyczności. W kosmetykach do włosów pomagają zmniejszyć szorstkość, a na cerze skłonnej do zaskórników mogą być odbierane jako zbyt obciążające.

Paraffinum Liquidum, Petrolatum i Mineral Oil to składniki pochodzenia mineralnego. Działają okluzyjnie, czyli ograniczają przeznaskórkową utratę wody. Nie odżywiają skóry, lecz mogą chronić ją przed wysychaniem. Ocena zależy od potrzeb cery, a nie od samego pochodzenia surowca.

Konserwanty, parabeny i aluminium

Konserwanty zabezpieczają kosmetyk przed bakteriami, drożdżami i pleśnią. Bez nich produkt zawierający wodę mógłby szybko stać się zagrożeniem dla skóry. Parabeny, takie jak Methylparaben, są przez część osób wykluczane, choć ich ocena powinna uwzględniać konkretną substancję i dozwolone stężenie.

Aluminium Chlorohydrate ogranicza wydzielanie potu, dlatego stosuje się je w antyperspirantach. Nie należy utożsamiać tej funkcji z trwałym zablokowaniem wszystkich porów. Nie ma też podstaw, by twierdzić, że używanie antyperspirantów z tym składnikiem wywołuje chorobę Alzheimera. Obecność aluminium w badanych tkankach nie dowodzi związku przyczynowego.

Jak rozpoznać alergeny zapachowe?

Na etykietach kosmetyków może pojawić się lista 26 alergenów zapachowych, jeśli ich stężenie przekracza określony próg. Należą do nich między innymi Limonene, Citronellol, Geraniol i Benzyl Benzoate. Część tych substancji występuje naturalnie w olejkach eterycznych, więc certyfikat naturalności nie oznacza braku ryzyka uczulenia.

Zapach nie poprawia właściwości pielęgnacyjnych produktu. Przy cerze reaktywnej lepiej wybierać formuły bezzapachowe albo sprawdzać, czy Parfum znajduje się daleko na liście. Hasło hipoalergiczny również nie daje gwarancji braku reakcji, ponieważ nie ma jednej definicji, która całkowicie wykluczałaby alergeny.

Nowy preparat przetestuj na małym fragmencie skóry, najlepiej w mało widocznym miejscu. Nanieś niewielką ilość i obserwuj obszar przez 24 godziny. Swędzenie, pieczenie, obrzęk, grudki lub silne zaczerwienienie są sygnałem, aby zmyć produkt i go nie stosować.

Jak nie pomylić certyfikatu z reklamą?

Określenia bio, eco i naturalny nie opisują pełnego składu. Warto sprawdzić, czy producent podaje certyfikat oraz jasne zasady jego przyznawania. Ecocert ocenia między innymi udział surowców naturalnych, sposób produkcji i ograniczenia dotyczące substancji syntetycznych. Znak COSMOS również odnosi się do ustalonych standardów kosmetyków naturalnych i organicznych.

Symbol króliczka dotyczy testów na zwierzętach, a oznaczenie Vegan informuje o braku surowców odzwierzęcych. Nie odpowiada jednak na pytanie, czy kosmetyk pasuje do Twojej cery. Certyfikat GMP odnosi się z kolei do zasad dobrej praktyki produkcyjnej, czyli kontroli procesu wytwarzania i jakości.

Przed zakupem możesz przepisać pierwsze pięć pozycji, wyszukać niezrozumiałe nazwy w wiarygodnej bazie INCI i sprawdzić substancje zapachowe. Taka analiza zajmuje kilka minut. Z czasem rozpoznasz glicerynę, pantenol, masło shea, kwas hialuronowy, konserwanty oraz detergenty bez korzystania z aplikacji.

Często zadawane pytania

INCI to międzynarodowy system nazw składników kosmetycznych, który umożliwia rozpoznanie tej samej substancji niezależnie od kraju. Dzięki temu na etykiecie zobaczysz ujednolicone nazwy jak Aqua czy Glycerin.

O autorze

Redakcja sanaja.pl

Jako redakcja sanaja.pl z pasją śledzimy świat kosmetyków, mody, pielęgnacji i urody. Uwielbiamy dzielić się naszą wiedzą, by pomagać Wam odnajdywać się w trendach i pielęgnować piękno na co dzień. Skupiamy się na tym, aby nawet najbardziej złożone tematy były jasne i inspirujące dla każdego.

Wszystkie artykuły autora →